Jak wynika z analiz rynku nieruchomości, podaż znacznie spada na większości polskich rynków. Liczba mieszkań oddanych do użytku spadła w minionym miesiącu o ponad czternaście procent – na rynek trafiło niecałe dwanaście tysięcy mieszkań.
Mniejsza podaż nie idzie w parze z popytem, który co prawda w ostatnim czasie znacząco zmalał, ale nie w takich proporcjach. Osób zainteresowanych kupnem własnego mieszkania wciąż jest sporo, ale brakuje na rynku nieruchomości lokali odpowiadających oczekiwaniom klientów. Jedynym ratunkiem może okazać się rynek wtórny, na którym wciąż można znaleźć sporo ofert. Na rynku nieruchomości nie przybędzie mieszkań od deweloperów, więc kupujący nie są w zbyt dobrej sytuacji. W jeszcze gorszej znajdują się osoby, które liczyły na wzrost cen nieruchomości i dlatego kupowały mieszkania jako inwestycję. Teraz ceny na rynku nieruchomości spadają – ta tendencja jest wyraźnie widoczna. Osoby, które kupiły mieszkanie po najwyższej cenie z nadzieją odsprzedaży po jeszcze wyższej cenie, nie mogą liczyć nawet na zwrot kosztów inwestycji.