Sytuacja na rynku kredytowym wciąż jest nieciekawa, co w znaczący sposób odbiło się również na rynku nieruchomości. Polacy wciąż szukają małego mieszkania, najlepiej dwupokojowego i za niezbyt dużą kwotę. Deweloperzy coraz częściej dzielą większe mieszkania na mniejsze, gdyż nie ma chętnych na kupno lokali z trzema czy czterema pokojami.
Mieszkania maksymalnie dwupokojowe, o metrażu w granicach czterdziestu metrów kwadratowych są obecnie najbardziej pożądane. Rośnie też liczba chętnych na nieruchomości, które mają możliwie jak największą liczbę pomieszczeń przy minimalnej powierzchni. Wolimy małe lokale, gdyż na duże i przestronne nas nie stać. Jednocześnie – jeśli to możliwe – chętnie wybieramy mieszkania mające więcej niż dwa pokoje, gdyż znacznie łatwiej je aranżować. Deweloperzy powoli zaczynają reagować na oczekiwania klientów. W zeszłym roku średni metraż mieszkań oddanych do użytku spadł o dwa metry kwadratowe. Coraz rzadziej też trafiają na rynek mieszkania, w których są wnętrza o wyjątkowo dużym metrażu. Zamiast dwupokojowego mieszkania o łącznej powierzchni 60 metrów kwadratowych, w którym pokoje mają po 20 metrów kwadratowych, wolimy te mniejsze nawet o połowę, ale z taką samą liczbą pomieszczeń.